skip to main | skip to sidebar

www.ewalorenc.com

29 wrz 2008

Targ nocny wietnamskie badziewie.

Tandeta, jedzenie, jedzenie i piwo - Bia Hoi, mówią, że najtańsze na świecie (40 groszy za kufel). Chociażby dlatego, warto było przyjeżdżać... ostatnie zdjęcie - polskie towarzyszki wietnamskiej doli, od lewej: Maria, Emilia, Karolina.
Autor: e. o 9/29/2008 05:12:00 PM
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ►  2011 (11)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (5)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2010 (70)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (13)
    • ►  września (30)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (5)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (6)
  • ►  2009 (53)
    • ►  grudnia (13)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (5)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (23)
  • ▼  2008 (43)
    • ►  grudnia (14)
    • ►  listopada (8)
    • ►  października (17)
    • ▼  września (4)
      • Targ nocny wietnamskie badziewie.
      • Jedzenie.
      • Pierwsza odsłona miasta.
      • Debiut razy dwa.

O mnie

Moje zdjęcie
e.
Poznań/Rakoniewice, Poland
Wyświetl mój pełny profil