Zostałyśmy zaproszone na imprezę zaręczynową poprzedzającą (o tydzień) wesele. Przebieg wydarzeń wyglądał następująco: 5 chłopców - kolegów pana młodego - na czele z jego rodziną, przyniosło prezenty dla rodziców panny młodej (odbierało je 5 jej koleżanek). Rodziny obu stron zasiadły przy stole i dobijały targu - ile kto wyłoży na wesele, kto zapłaci za to, kto za tamto. Następnie zgromadzenie zasiadło do stołu - ot i całe zaręczyny.
Higiena szpitalna 4/10, jakość badań podobna. Zabrali dzisiaj polsko-rosyjską grupę studentów busem na badania - cel ubezpieczenie. Krew, mocz, USG, ciśnienie, waga, wzrost. Dentyści, okuliści, dermatolodzy, laryngolodzy + szpitalna toaleta na deser.